Dieta modna szczególnie po Świętach
Po Świętach Bożego Narodzenia, jakie są właśnie za nami, bardzo modne stało się słowo dieta. Zwłaszcza, że Święta wiążą się nieuchronnie z końcem roku, a co za tym idzie z postanowieniami noworocznymi. Jeśli więc przez Święta zyskaliśmy kilka kilogramów i mamy „moralnego kaca”, to jest to najlepszy okres, by zrealizować pozytywne plany.
Święta to czas, gdy wszyscy rodzinnie zasiadamy za stołem i przy suto zastawionym stole zyskujemy każdego dnia dodatkowe kilogramy. Później pojawiają się wyrzuty sumienia i wszystkie serwisy dietetyczne zyskują wyraźnie na popularności. Każdy przecież chce udowodnić, że świąteczna nadwaga była tylko efektem chwilowej słabości, a na co dzień mamy silną wolę i jesteśmy w stanie wygrać czy to z mniejszym czy większym głodem. Choć jak pokazują ostatnie badania brytyjskich naukowców, uczucie głodu spowodowane jest u niektórych przede wszystkim nadmiernym wydzielaniem jednego z hormonów. Niektórzy więc rzeczywiście nie ponoszą pełnej odpowiedzialności za przyrost masy swojego ciała.
